Cechy idealnego pomieszczenia do zimowania pelargonii. Miejsce przeznaczone do przechowania powinno być możliwie jasne i chłodne, gdzie temperatura nie spadnie poniżej 0°C. Idealne temperatura to około 5-10°C. Bardzo ważna jest rola oświetlenia, pelargonie nie przezimują w ciemnym garażu czy piwnicy. Istotne jest utrzymanie lekko
Zobacz wątek - Pelargonie - przechowywanie przez zimę,wybudzanie po zimie : Ogrodniczo Działkowe Forum
Wystarczy im temperatura 4–7°C. Mogą zimować zarówno w oświetlonym pomieszczeniu, jak i w ciemności. Podlewanie należy bardzo ograniczyć, dbając jedynie o to, żeby bryła ziemi w doniczce całkowicie się nie przesuszyła. Pod koniec marca roślinę przenosimy do cieplejszego, dobrze oświetlonego pomieszczenia i przycinamy.
Jak i kiedy sadzić pelargonie zwisające. Pelargonie zwisające to piękne i łatwe w uprawie rośliny, które są idealnym dodatkiem do każdego ogrodu. Aby uzyskać najlepsze rezultaty, należy je sadzić w odpowiednim czasie i miejscu. Najlepiej jest sadzić pelargonie zwisające wiosną lub latem, gdy temperatura powietrza jest stosunkowo
Odpowiednio pielęgnowana pelargonia rabatowa odwdzięczy się bujnym i długim kwitnieniem. Bardzo ważne jest jej regularne podlewanie i nawożenie. Rośliny najlepiej rosną w lekko wilgotnym podłożu. Podczas podlewania uważamy, by nie zmoczyć liści, ponieważ pelargonie nie lubią zraszania, zawilgocenie zwiększa też ryzyko gnicia
Wilce pnące. Jednoroczne pnącza z rodzaju wilec (Ipomea) wywodzą się z rejonów o ciepłym klimacie – Ameryki Środkowej i Południowej oraz Indii. Rosną szybko, tworząc liczne wiotkie pędy, dorastające do długości około 3 m długości. Rozgałęziają się one tuż przy ziemi, dzięki czemu rośliny tworzą dużą zieloną masę.
W okresie intensywnego kwitnienia, warto stosować zamiennie preparat z dużą zawartością potasu, np. Nawóz w płynie Morze Kwiatów. Preparat przeznaczony jest do obficie kwitnących roślin, takich jak pelargonie. W składzie tego nawozu jest wyjątkowo dużo potasu – aż 9%.
Pelargonia jest jednym z popularnych kwiatów balkonowych, który właściwie pielęgnowany kwitnie obficie przez bardzo długi okres. Warto wiedzieć, że wykorzystując zakupiony wcześniej okaz, możesz samodzielnie wyhodować nowe rośliny. Sprawdź, jak to zrobić oraz w jaki sposób bezpiecznie wybudzić pelargonię na wiosnę.
Pierwszy sposób - należy zabrać rośliny z tarasu i obciąć o 2/3. W zimie hodujemy je na słonecznym, ale chłodnym oknie bez grzejnika. Należy je regularnie nawozić i podlewać. Jeśli pojawią się kwiaty, należy je usunąć, aby nie osłabić rośliny. W lutym otrzymujemy pięknie rozkrzewione pelargonie gotowe do pobrania sadzonek.
Przygotuj marchewki do przechowywania: oczyść je z grudek ziemi (ale pod żadnym pozorem nie myj!), oddziel małe od dużych, usuń nadpsute i uszkodzone, odetnij wierzchołki (żeby marchewki nie puszczały zielonej natki). Jeśli masz możliwość, przed złożeniem na zimę, możesz podsuszyć marchew, rozkładając ją w cieniu na około
52ahT. Autor: Jak przechować rośliny balkonowe przez zimę? To pytanie zadaje sobie wielu właścicieli ukwieconych w sezonie balkonów. Podpowiadamy, jakie kwiaty balkonowe można i warto przechować do następnego sezonu i jakie warunki zapewnić im podczas przechowywania. Gdy na dworze robi się coraz chłodniej, a dzień jest coraz krótszy, to znak, że nadchodzi jesień. Czas pomyśleć o roślinach, które w sezonie zdobiły nasze balkony i tarasy. Wśród nich są rośliny wieloletnie, które ze względu na swoje wymagania nie przetrwają naszych mroźnych zim na zewnątrz. Pozostawione na zimę na dworze giną, gdy temperatura spadnie poniżej 0 st. C. Niektóre z nich można przechować do następnego lata. Aby te rośliny posłużyły nam do dekoracji balkonu w kolejnym sezonie, trzeba je zabrać z dworu jesienią (przed przymrozkami) i przechować przez zimę w pomieszczeniach widnych i zabezpieczonych przed ujemną temperaturą. Autor: Pamiętaj! Rośliny balkonowe przeznaczone do przechowywania od drugiej połowy sierpnia do końca września nawozimy dawką nawozu o połowę mniejszą niż latem – w ten sposób będą się przyzwyczajać do zimowego zimowego przechowywania przeznaczamy tylko rośliny zdrowe. Jeśli zauważymy na kwiatach szkodniki albo oznaki chorób, lepiej pozbądźmy się tych egzemplarzy. Rośliny balkonowe, które można przechować przez zimę Pelargonie – możemy przechować przez zimę całe rośliny w skrzynkach. Dobrym rozwiązaniem jest pozyskanie sadzonek z tych roślin (zwanych matecznymi) – to z nich w przyszłym sezonie rozwiną się młode, obficie kwitnące egzemplarze. Begonie bulwiaste – przechowujemy same bulwy. Po pierwszym przymrozku należy bulwy wyjąć z pojemników, w których rosły na balkonie bądź tarasie, oczyścić je z resztek podłoża i przełożyć do skrzyneczki przesypując torfem lub piaskiem. Bulwy begonii można przechowywać w ciemności, ale koniecznie w chłodzie. Sadzimy je do nowych pojemników w połowie lutego i od tego czasu przechowujemy w pomieszczeniu chłodnym, ale już widnym. Fuksje – zanim nadejdą przymrozki, trzeba rośliny przenieść z balkonu czy tarasu do jasnego pomieszczenia, w którym temperatura wynosi około 10 st. C i ograniczyć podlewanie. Pędy fuksji można skrócić albo jesienią, albo w lutym. Od marca możemy przenieść roślinę do pomieszczenia o temperaturze pokojowej i zacząć obfitsze podlewanie. Datury – jesienią, jeszcze przed pierwszymi mrozami, należy rośliny wnieść do domu. W listopadzie datury przycinamy przynajmniej o 1/3 długości pędów i umieszczamy w chłodnym (5–10 st. C) pomieszczeniu, które może być zacienione, gdyż datury tracą liście na zimę. Roślinę podlewamy rzadko, dbając jednak, by ziemia w doniczce całkowicie nie przeschła – tak roślina przechodzi okres spoczynku. W lutym, gdy roślina rozpoczyna wzrost, przenosimy ją do widnego pomieszczenia i zwiększamy częstotliwość podlewania.. Lantany – jesienią, przed przymrozkami, należy przenieść rośliny do widnego pomieszczenia o temperaturze około 10 st. C, wcześniej skracając jej pędy o 1/3 lub nawet o połowę (taki zabieg przyczyni się do lepszego rozkrzewienia egzemplarza). W marcu można przyciąć ponownie ewentualne zimowe przyrosty, przenieść do pomieszczenia o temperaturze pokojowej, ustawić w najjaśniejszym miejscu i zacząć obficiej podlewać. Plektrantusy – jeśli chcemy przechować rośliny do następnego sezonu, należy zabrać je z dworu przed pierwszymi przymrozkami, skrócić znacznie pędy (o 1/3–1/2 długości) i przenieść do widnego, chłodnego pomieszczenia, w którym temperatura wynosi 10–15 st. C. Oleandry – zabieramy z dworu przed pierwszymi przymrozkami i wstawiamy do widnego, ale chłodnego pomieszczenia, w którym temperatura wynosi 5–8 st. C (temperatura pokojowa jest dla oleandra stanowczo za wysoka – roślina zaczyna wtedy wypuszczać cienkie, poskręcane i blade liście). W połowie lutego możemy przenieść rośliny do domu i postawić je w najjaśniejszym miejscu pokoju. Zaczynamy normalnie podlewać i od kwietnia raz w tygodniu zasilamy nawozem. Mandewille (dipladenie) – jesienią rośliny należy mocno przyciąć i przenieść do widnego pomieszczenia o temperaturze 12–15 st. C. W lutym należy przyciąć, aby pobudzić rośliny do rozkrzewienia się. Jak pielęgnować rośliny balkonowe podczas przechowywania? Niska temperatura podczas przechowywania oraz ograniczone nawadnianie wprowadzają rośliny w tzw. stan spoczynku, podczas którego rośliny po prostu odpoczywają, prawie nie i donice z roślinami balkonowymi należy przechowywać w pomieszczeniu chłodnym, ale zabezpieczonym przed mrozem. Może to być słabo ogrzewany pokój, weranda, ganek, klatka schodowa, widny garaż. Najlepiej, gdy temperatura przechowywania wynosi 4–8 st. C. Jeśli nie mamy w domu takiego pomieszczenia i przechowujemy rośliny w temperaturze pokojowej, to kwiaty balkonowe będą dalej rosły, ale z powodu gorszych niż w sezonie warunków świetlnych (zimą dni są krótkie, a ilość światła słonecznego często mocno ograniczona z powodu zachmurzenia), ich pędy będą blade, wiotkie i kruche (bardzo podatne na łamanie). Takie rośliny należy przyciąć na przełomie stycznia i lutego, pozostawiając tylko 1–2 pary liści, które wyrosły zimą. Podczas zimowego przechowywania zaprzestajemy nawożenia roślin i znacznie ograniczmy podlewanie. Nawadniamy od 1 do 3 razy w miesiącu, nie dopuszczając do całkowitego przeschnięcia podłoża w pojemniku. Gdzie przechowywać zimą rośliny balkonowe, gdy mieszkamy w bloku Problem z zimowym przechowywaniem roślin balkonowych pojawia się, gdy mieszkamy w bloku wielorodzinnym i nie dysponujemy chłodnym pomieszczeniem. Jeśli mamy taką możliwość, postarajmy się wywieźć na zimę rośliny tam, gdzie będą odpowiednie warunki przechowywania (np. do garażu domu kogoś z rodziny lub znajomych). W ostateczności pozostaje wyniesienie pojemników z roślinami na klatkę schodową bloku (często nie jest ona ogrzewana) lub ustawienie w mniej ogrzewanym pokoju mieszkania, na parapecie okiennym, pod którym nie ma kaloryfera. Autor: Agnieszka Mike-Jeziorska Pelargonia angielska - delikatna o romantycznym uroku, będzie piękną ozdobą balkonu. Autor: Kwitnąca hortensja to jeden z najpiękniejszych krzewów ozdobnych na balkon bądź taras Jak dobrać doniczkę i osłonkę do rośliny? Doniczki terakotowe, ceramiczne i plastikowe
Pelargonie to rośliny z rodziny bodziszkowatych, które królują na naszych balkonach i ogrodowych rabatach. Jeśli pozostawimy je na zewnątrz, kiedy temperatury zaczną osiągać ujemne wartości, ciepłolubne rośliny nie przetrwają sezonu jesienno-zimowego. Jak przezimować pelargonie? W artykule podpowiemy, w jaki sposób zaopiekować się tymi roślinami, kiedy za oknem zaczną pojawiać się pierwsze przymrozki. Jednymi z najbardziej popularnych kwiatów balkonowych są niewątpliwie pelargonie. To rośliny wieloletnie, które jednak nie są w stanie przezimować na zewnątrz, z racji niskich temperatur, które występują w naszym kraju jesienią i zimą. Aby cieszyć się nimi w następnych sezonach i dać im szansę na odżycie, pelargonie należy przechować, zapewniając przy tym odpowiednie warunki. Z balkonu rośliny te powinny zniknąć już przed pierwszymi przymrozkami. Szacuje się więc, że odpowiednim czasem na zmianę miejsca bylin jest październik i początek listopada. Zima to czas, w którym pelargonie odpoczywają i regenerują swoje siły, które wykorzystały podczas sezonu kwitnienia. Jak przezimować pelargonie? Istnieje kilka wytycznych, których należy przestrzegać, aby móc cieszyć się rozkwitem i atrakcyjnym wyglądem bylin w następnym sezonie. Jak przezimować pelargonie? Temperatura, światło Rośliny ciepłolubne po doświadczeniu nawet niewielkich przymrozków mogą odnieść uszczerbek na zdrowiu i wyglądzie. Do takowych należą właśnie pelargonie, czyli kwiaty, które bardzo często wybierane są przez nas jako rośliny balkonowe. Istnieje jednak sposób na to, jak uchronić je przed niską temperaturą. Wystarczy przenieść rośliny do pomieszczenia, które będzie spełniało jej wymagania na przetrwanie jesieni i zimy. Jak przezimować pelargonie? Należy znaleźć dla roślin takie miejsce, które będzie chłodne i odpowiednio zacienione. Właściwa temperatura na zimowanie bylin to 5-10 °C.. Szkodliwa temperatura zaczyna się bowiem już od -3° C, a więc stosunkowo niewielkiej wartości ujemnej. Dochodzi wówczas do uszkodzenia kwiatów i wierzchołków wzrostu, które zaczynają usychać. Jeśli chodzi o światło, które sprzyja zimowaniu pelargonii, powinno ono być jasne. Z tego względu odradza się, żeby kwiaty przechowywać w ciemnych piwnicach tudzież garażach, pozbawionych okien. Kolejnym warunkiem, jaki należy spełnić, by przezimować pelargonie, jest umieszczenie jej z dala od grzejnika. Jeśli temperatura jest zbyt wysoka, pelargonia wymaga częstszego podlewania, przez co zbyt szybko się „wybudza”, skracając tym samym czas regeneracji i spoczynku. W efekcie staje dużo słabsza i podatna na choroby. Podlewanie i nawożenie pelargonii zimą W trakcie spoczynku pelargonii wewnątrz domu lub mieszkania warto wiedzieć o tym, że rośliny te nie potrzebują zbyt dużo wody. Wystarczy, że podlejemy je raz na 3 tygodnie - pamiętaj jednak o tym, że bylina nie może uschnąć. W okresie jesienno-zimowym łodygi powinny pozostać odpowiednio jędrne. Jeśli zastanawiasz się, jak przezimować pelargonie, musisz wiedzieć, że w czasie ich przechowywania nie potrzebują one nawożenia. Po raz pierwszy poleca się to zrobić w styczniu, dodając do wody odrobinę nawozu wieloskładnikowego. Dokładną instrukcję znajdziesz na opakowaniu wybranego produktu. Nawożenie sprawi, że uśpione pelargonie powoli zaczną rozkwitać, owocując w postaci nowych odrostów na pędach. Jak przezimować pelargonie? Przycinanie pędów Po odnalezieniu lokalizacji, która zapewni pelargoniom godne warunki do przezimowania, należy pamiętać o tym, żeby przyciąć pędy rośliny. To zabieg, który pozwoli im zakwitnąć jeszcze większą ilością pięknych, zdrowych kwiatów. Jak przezimować pelargonie i dbać o kwiaty podczas spoczynku byliny? Zadbaj o przycięcie pędów i pozbądź się zżółkniętych lub wysuszonych liści. Jakie pelargonie nie nadają się do przechowywania przez zimę? Okazuje się, że nie wszystkie rośliny z rodziny bodziszkowatych nadają się do zimowania. Przed znalezieniem dla nich odpowiedniego miejsca, warto baczniej się im przyglądnąć. Podczas selekcji powinno odrzucić się okazy, zaatakowane przez szkodniki, posiadające choroby (np. zgorzel zgnilakową, szarą pleśń czy plamistość liści), ponieważ są one znacznie osłabione i istnieje ryzyko, że w następnym roku kwiaty nie zakwitną. Teraz już wiesz, jak przezimować pelargonie i jakie warunki należy zapewnić roślinie, by odżyła i przyozdabiała balkon w następnym sezonie. Odpowiednia pielęgnacja pozwoli jej rozkwitać przez następne dwa, czasami nawet trzy lata, jednak po ich upływanie roślina zaczyna powoli obumierać, dlatego należy zastąpić ją nową sadzonką. Zobacz także: Jak dbać o monsterę? Przydatne porady pielęgnacyjne Kwiaty balkonowe pnące, czyli mały ogród w wielkim mieście
Pelargonie to najpopularniejsze rośliny balkonowe. Jeżeli nie chcemy pozbywać się pelargonii, które cieszyły nas swoimi kwiatami od wiosny do jesieni, musimy je odpowiednio zabezpieczyć na zimę. Poniższy artykuł krok po kroku wyjaśnia jak prawidłowo przezimować pelargonie. Jeżeli zrobimy to poprawnie, rośliny nie tylko zakwitną ponownie w przyszłym roku ale i będziemy mogli wyhodować z nich nowe przezimować pelargonie należy wybrać rośliny zdrowe, które obficie kwitłyi bujnie rosły. Odrzucamy egzemplarze chore i pelargonie przeznaczyć do zimowania? Jeżeli chcemy przezimować pelargonie, należy dokonać wstępnej selekcji roślin przeznaczonych do zimowania. Rośliny zaatakowane przez szkodniki, choroby pelargonii lub osłabione, nie nadają się do zimowania. Najlepiej zimować silne i zdrowe rośliny, gdyż wtedy mamy największe prawdopodobieństwo, że pelargonia powtórnie zakwitnie za rok, a sadzonki z niej wyhodowane będą równie zdrowe i silne. Uwaga! Pelargonii nie przechowujemy dłużej niż dwa lata. Starsze rośliny należy wyrzucić, gdyż tracą one swoje walory ozdobne. Najlepiej kwitną rośliny w pierwszym roku po pelargonie przenieść na zimowanie? Początkowe spadki temperatury nie są groźne dla pelargonii. Pierwsze, zazwyczaj niewielkie przymrozki nie są groźne dla pelargonii, dlatego gdy się pojawią nie należy w panice przenosić wszystkich pojemników do pomieszczenia. Dopiero poranne temperatury poniżej -3°C zaczynają uszkadzać kwiaty i wrażliwe wierzchołki wzrostu powodując, że te części pelargonii wyglądają jak uschnięte. W ciągu dnia objawy przemarznięcia ustępują, w miarę jak temperatura się podnosi. I właśnie to jest idealny okres do przeniesienia pelargonii do pomieszczeń, w których spędzą zimę. Moment ten z reguły wypada na przełomie października i przygotować pelargonie do zimowania?Wykopywanie pelargonii rosnących na rabatach Jeżeli pelargonie rosły na rabacie należy je wykopać wraz z dość dużą bryłą korzeniową. Najlepiej nie otrząsać korzeni z ziemi. Wykopane w ten sposób pelargonie przesadzamy do doniczek o średnicy ok. 20-25 cm. Oczywiście delikatnie dopasowując bryłę korzeniową do doniczki (najdłuższe korzenie skracamy). Doniczki wypełniamy na dnie drenażem. Zamiast doniczek może być jedna duża skrzynia z drenażem na dnie. Oczywiście jeżeli mamy wystarczająco dużo miejsca na jej trzymanie w miejscu, gdzie chcemy przezimować pelargonie. W takiej skrzyni sadzimy pelargonie w odstępach ok. 25cm. Po umieszczeniu pelargonii w doniczce lub skrzyni przysypujemy je ziemią. Podłożem, którym przysypujemy pelargonie może być ziemia z ogrodu, podłoże kwiatowe, a nawet rosnące w pojemnikach i doniczkach Pelargonie, które rosły całe lato w pojemniku na balkonie lub tarasie po prostu przenosimy do pomieszczenia wraz z pelargonii Pamiętajmy, żeby po przeniesieniu pelargonii na zimowanie przyciąć każdą roślinę. W tym celu należy ostrym nożem przyciąć pędy nad węzłem tak aby miały ok. 15-20 cm długości. Należy również usunąć wszystkie zaschnięte lub zżółknięte liście pozostałe na roślinie po przycięciu. Jeżeli na pelargonii zostaną zaledwie 2-3 liście nie wpadajmy w panikę, tak powinna wyglądać zimująca pelargonia. Pelargonie bluszczolistne zimuje się tak samo jak pelargonie rabatowe. W jakich warunkach zimować pelargonie? Temperatura Przygotowane do przezimowania pelargonie stawiamy w możliwie jasnym i chłodnym miejscu. Może być np. nie ogrzewany zimowy ogród lub szklarnia, każde miejsce będzie dobre, byle tylko temperatura nie spadła tam poniżej 0°C. Jeżeli na krótko obniży się temperatura do -2 lub -3°C nic się nie stanie. Najlepszą temperaturą przechowywania pelargonii w zimie jest 5 do 10° Pomieszczenie do przezimowania pelargonii musi też być jak najlepiej oświetlone. Dlatego nie należy trzymać pelargonii w ciemnym garażu lub piwnicy bez okien, nawet jeżeli będzie tam panowała odpowiednia do zimowania pelargonii nadaje się klatka schodowa? Jeżeli ktoś mieszka w bloku może trzymać swoją pelargonię na jasnej i nie ogrzewanej klatce schodowej (temperatura nie może być wyższa niż 10°C).Podlewanie Podczas zimy pelargonie podlewamy sporadycznie. Można nawet pozwolić ziemi na przeschnięcie. Jeżeli część liści uschnie to nic złego nie będzie. Najważniejsze żeby nie uschły łodygi ponieważ to one są najważniejszą częścią pelargonii. Pędy muszą być soczyste i jędrne. Prawidłowo zimowana pelargonia podlewana jest zaledwie 3-4 razy w ciągu całej pelargonii do wzrostu Gdy dzień staje się wyraźnie dłuższy, czyli ok. połowy stycznia należy podnieść temperaturę w pomieszczeniu o 3-4°C i zacząć mocniej podlewać pelargonię. Do wody należy dodać nawozu wieloskładnikowego w ilości ok. 2ml na 1 litr wody (wg instrukcji na opakowaniu nawozu). Te wszystkie zabiegi pobudzą pelargonię do wzrostu. Z pąków śpiących na pędach zaczną wyrastać nowe odrosty. Po kilku tygodniach nowe odrosty będą na tyle duże, że na początku marca będzie można z nich ściąć 3-4 węzłowe sadzonki pelargonii. Natomiast jeżeli nie zamierzamy rozmnażać sadzonek to nowe odrosty należy uszczknąć, żeby jeszcze silniej się rozkrzewiły. Dzięki temu latem będzie na nich mnóstwo kwiatów. Przezimowane pelargonie warto wykorzystać do przygotowania sadzoneki rozmnożenia roślin. Czy wszystkie pelargonie zimuje się tak samo? Opisany w artykule sposób zimowania pelargonii odnosi się przede wszystkim do pelargonii rabatowych i pelargonii bluszczolistnych. Nieco inaczej możemy potraktować pelargonie pelargonii wielkokwiatowych Otóż pelargonie wielkokwiatowe nie muszą przechodzić wyraźnego okresu spoczynku jak pelargonie rabatowe i bluszczolistne i mogą być trzymane w wyższej temperaturze. Żeby wiosną ponownie zakwitły należy je przetrzymać w dobrze oświetlonym pomieszczeniu o temperaturze 12-14°C ale nie więcej! W takich warunkach będą one rosły przez cały czas. Na wytworzenie nowych zawiązków kwiatowych potrzebują ok. 2 miesięcy. Gdy zauważymy pierwsze pąki kwiatowe musimy podnieść temperaturę do 18°C. Dzięki takim warunkom przetrzymywania zimowego pelargonie wielkokwiatowe zakwitną już w kwietniu. Jeżeli z jakichś powodów nie możemy zapewnić pelargoniom wielkokwiatowym powyższych warunków, należy te pelargonie przezimować tak samo jak poprzednie pelargonie rabatowe lub bluszczolistne. Wówczas zapadną w stan spoczynku. Nie zaszkodzi to im ale wówczas zakwitną nieco metoda zimowania pelargonii rabatowych Niecodzienną i rzadko stosowaną metodą na przezimowanie pelargonii rabatowych jest trzymanie ich głową w dół. Metoda ta ma ponoć gwarantować bardzo obfite kwitnienie. Wybrane egzemplarze wykopujemy lub wyjmujemy z doniczek i otrząsamy korzenie z ziemi. Wiążemy po kilka roślin w pęczki i zwijamy ich korzenie w szary papier pakowy. Tak przygotowane pelargonie wieszamy głową w dół (czyli częścią nad ziemną w dół) w chłodnej i suchej piwnicy. Stare przepisy mówią, że dobrze jest posypać korzenie sproszkowaną siarką, co zapobiegnie gniciu korzeni. Pod koniec zimy pelargonie przenosimy z piwnicy, odwijamy z papieru i odcinamy zgniłe lub zeschnięte korzenie. Po czym sadzimy je do świeżej wilgotnej ziemi. Podlewamy dopiero wtedy gdy na łodygach pojawią się pierwsze również: Pelargonie pachnące Pelargonie uprawiamy w skrzynkach na balkonach i tarasach dla ich pięknych kwiatów, jakimi cieszymy się od wiosny aż do jesieni, nieraz do pierwszych przymrozków. Ale liście niektórych z nich, szczególnie po roztarciu, mogą wydzielać także bardzo wyraźny zapach, przypominający kamforę, miętę czy pomarańczę. Niektórzy twierdzą że rośliny te poprawiają nastrój, a niektóre z nich mają też właściwości lecznicze. Oto pelargonie, uprawiane dla pięknego zapachu liści. Więcej... Rośliny balkonowe zimą Balkony i tarasy zimą mogą również cieszyć nasze oczy choć odrobiną zieleni. Jednak zimujące na balkonach miniaturowe iglaki czy krzewy liściaste trzeba zabezpieczyć przed mrozem. Wrażliwe na mróz egzotyczne piękności okres zimowy muszą natomiast spędzać w pomieszczeniach zabezpieczonych przed mrozem. Pamiętajmy też, że nie wszystkie rośliny warto przechowywać do następnego roku. Więcej... Jak przezimować kwiaty cebulowe na balkonie? Kwiaty tradycyjnie polecane na balkony, takie jak pelargonie czy petunie, są wrażliwe na przymrozki i sadzi się je zazwyczaj dopiero pod koniec maja. Nasz balkon wcześniej nie musi jednak świecić pustkami, gdyż od początku wiosny mogą go zdobić kwitnące rośliny cebulowe. Najpierw będziemy jednak musieli zmierzyć się z przezimowaniem kwiatów cebulowych w balkonowych skrzynkach i donicach. Więcej... Opracowano na podstawie: Jarosław Rak, Pelargonie na balkony i rabaty, MULTICO Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1999, s. archiwum własne oraz